z cyklu - co za debilizm
-Lekarz z izby przyjęć Szpitala Bródnowskiego odmówił udzielenia pomocy pacjentowi, który leżał nieprzytomny po drugiej stronie ulicy. Konieczne było wezwanie straży miejskiej i pogotowia - poinformował Alert24 Piotr. Jak wyjaśnia rzecznik wojewódzkiego pogotowia ratunkowego, takie są przepisy. Lekarz izby przyjęć może udzielać pomocy tylko na izbie.
No i gdzie w tym sens, gdzie logika?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz